Jeśli uważasz, że nieświeży oddech u psów jest powszechny, to się mylisz. To oznaka problemu stomatologicznego. Zwykle nie zauważysz żadnych wyraźnych oznak ani objawów tej cichej choroby, dopóki nie osiągnie ona zaawansowanych stadiów. 80% psów będzie miało oznaki choroby zębów w wieku dwóch lat. Objawy chorób zębów u psów Problemy związane z dietą lub mikrobiomem: Brak równowagi w bakteriach jelitowych Twojego psa może nasilić nieświeży oddech Twojego psa. Podobnie, Twój pies mógł niedawno zjeść kupę; czy Ci się to podoba, czy nie, niektóre rasy są do tego bardziej predysponowane niż inne, a ten rażący nawyk żywieniowy może dotyczyć ich Translate Nieświeży oddech. See Spanish-English translations with audio pronunciations, examples, and word-by-word explanations. Jeśli więc drgawki zdarzają się nagminnie, a także stają się coraz intensywniejsze, nie ma co zwlekać i jak najszybciej należy zabrać pupila do lekarza specjalisty. Drgawki u kotów mogą być spowodowane także: postępującymi schorzeniami wątroby. chorobami serca. cukrzycą. zakażeniami naczyniowymi. Cynamon. 7. Jogurty probiotyczne. Reklama. 1. Mięta pieprzowa. Picie miętowej herbaty pomaga utrzymać odpowiednie nawilżenie błony śluzowej jamy ustnej oraz odświeżyć oddech. Kilka razy dziennie można nakładać bezpośrednio na język kroplę lub dwie olejku miętowego. Ma on przyjemną woń i smak, dzięki czemu niweluje Problemy zdrowotne związane z nieświeżym oddechem u psa. Ponieważ psy same tego nie powiedzą, może być ciężko stwierdzić, czy cierpią na problemy związane z higieną jamy ustnej. Stąd ważne jest, aby wiedzieć, na jakie oznaki zwracać uwagę. Nieświeży oddech u psów jest jedną z pierwszych oznak problemów zdrowotnych psa. Nieświeży oddech u dziecka najczęściej można zauważyć rano. Wydaje się, że to nic niezwykłego - taki dyskomfort odczuwa każdy zanim umyje zęby. Ale czasem nieświeży oddech pozostaje z maluchem na dłużej. Kilkulatek zazwyczaj nie zdaje sobie z tego sprawy, ale rodzice nie powinni tego bagatelizować. Nieświeży oddech może Oddychanie przez usta może być nawykiem dziecka i wtedy przykry zapach z ust będzie towarzyszył dziecku niemal zawsze o poranku. Przyczyną może być też niedostateczne spożywanie płynów, w tym przede wszystkim wody. Rzadkie przyczyny – zapach acetonu może wskazywać na cukrzycę, przykra woń z ust może być także spowodowana Co pomaga na nieświeży oddech? Oczywiście odpowiednia higiena jamy ustnej! Szczotkowanie zębów po każdym posiłku (a co najmniej dwa razy dziennie), stosowanie nici dentystycznych oraz płynów do płukania ust to podstawa higieny jamy ustnej. Niestety, choć wydawać się to może oczywiste, to jednak wielu Polaków nadal pozostaje z Nieświeży oddech. Nieświeży oddech jest dość częstym problemem wielu osób. Przypadłość ta dotyka zarówno dorosłych, jak i dzieci. Zazwyczaj pojawia się zaraz po przebudzeniu. Nie należy bagatelizować problemu, jakim jest nieświeży oddech — może on świadczyć o różnego rodzaju chorobach. 51Bwvgt. Zespół oddechowy u psa Zespół oddechowy u psa: pod tym pojęciem rozumie się wszelkie nieprawidłowości anatomiczne spotykane u psów brachycefalicznych, które modyfikują, a konsekwencji zaburzają prawidłowe funkcjonowanie układu oddechowego. Występowanie tego syndromu jest bardzo powszechne u psów z krótką, szeroką kufą, jednak wciąż jeszcze bagatelizowane przez niektórych hodowców, właścicieli, a także lekarzy weterynarii. Czym jest zespół brachycefaliczny, które zwierzęta są predysponowane do jego wystąpienia? Jak go rozpoznać i jak leczyć? To tylko niektóre zagadnienia, które poruszę w tym opracowaniu, więc jeśli masz psiaka z krótką czaszką, ten artykuł jest dla Ciebie. Co to jest zespół oddechowy u psa?Zespół oddechowy u psa: przyczynyCo się dzieje podczas oddychania?Syndrom oddechowy u psa: objawyŚwist wdechowyUtrata możliwości oddechowychUdar cieplnyArytmieWzdęcie żołądka i intensywne gazyProblemy z układem trawiennymJak rozpoznać zespół oddechowy psów krótkoczaszkowych?Jakie badania warto przeprowadzić?Klasyfikacja BOASNieinwazyjne badanie czynności oddechowychZespół oddechowy u psa: leczenieSyndrom oddechowy: leczenie chirurgiczneZespół oddechowy u psa: leczenie farmakologiczneOpieka pooperacyjnaKomplikacje po operacjiRokowanieZapobieganie Co to jest zespół oddechowy u psa? Zespół oddechowy u psa Syndrom oddechowy psów krótkoczaszkowych określany jest również jako brachycefaliczny zespół oddechowy, obturacyjny syndrom brachycefaliczny dróg oddechowych (Brachycephalic Obstructive Airway Syndrome – BOAS) lub wrodzona obturacyjna choroba górnych dróg oddechowych. Do głównych nieprawidłowości występujących w jego przebiegu należą: Stenotyczne nozdrza (nieprawidłowo uformowane, zbyt wąskie otwory nosowe);Małżowiny nosowo-gardłowe. Małżowiny nosowe normalnie występują w jamach nosowych psów (także innych zwierząt). Jednak ich obecność poza jamą nosową – w nosogardzieli – może zwiększyć opór oddechowy i przyczyniać się do wystąpienia trudności oddechowych;Zbyt długie podniebienie miękkie;Hipoplazja (niedorozwój) tchawicy;Wynicowane kieszonki krtaniowe. U różnych osobników wady te mogą pojawiać się pojedynczo lub w różnych kombinacjach, a także z różnorakim nasileniem. Zanim przeanalizujemy istotę tej dość częstej i uciążliwej choroby, zacznijmy od wyjaśnienia, co to w ogóle za słowo „brachycefaliczny„. Oznacza ono ni mniej, ni więcej, jak „krótkoczaszkowy” i jest określeniem klasyfikującym psy do jednej z trzech kategorii na podstawie pomiarów czaszki. W zależności od długości kufy (części nosowej czaszki) dzieli się psy na trzy główne typy: Psy dolichocefaliczne – czyli z wydłużoną kufą, u których trzewioczaszka wyraźnie oddziela się od głowy. Należą tu między innymi charty, owczarki collie mezocefaliczne – największa grupa, do której należą psy z kufą o średniej długości (owczarek australijski, cocker spaniel, wyżeł itp.).Psy brachycefaliczne – z krótką kufą. Typowymi przedstawicielami ras brachycefalicznych są: Chihuahua,Buldog francuski,Buldog angielski,Mops,Cavalier King Charles Spaniel,Maltańczyk,Pekińczyk,Pinczer miniaturowy,Shih Tzu,Boston terrier,Yorkshire terrier,Silky terier,Bokser. Jest kilka innych ras psów, które mają krótkie mordki i również mogą być predysponowane do wystąpienia zespołu: Affenpinczer,Amerykański cocker spaniel,Bichon,Gryfonik brukselski,Chin japoński,King Charles spaniel,Lhasa apso,Spaniel tybetański. Należy zwrócić uwagę na fakt, że u kotów (perskich, himalajskich) również może występować BOAS. Podział psów na dolicho-, mezo- i brachycefaliczne opiera się na parametrach pomiarów czaszki, a ocenę przeprowadza się głównie na podstawie zdjęć rentgenowskich. Bierze się pod uwagę: Indeks S (Skull index). Opisuje on stosunek części nosowej czaszki (mierzonej od brzegu donosowego jamy czaszki do brzegu donosowego kości siekaczowej) do długości mózgoczaszki (od doogonowego brzegu kości potylicznej do brzegu donosowego jamy czaszki). Indeks ten wylicza się na podstawie zdjęcia rentgenowskiego, wykonanego w projekcji grzbietowo-brzusznej. U psów ras brachycefalicznych indeks S wynosi < 1, LW (lenght / width) – stosunek długości czaszki do jej szerokości. Długość czaszki to odległość pomiędzy brzegiem donosowym kości siekaczowej a doogonowym brzegiem kości potylicznej przy dogrzbietowym brzegu otworu wielkiego. Szerokość z kolei określa się jako maksymalną odległość pomiędzy zewnętrznymi brzegami obu łuków jarzmowych. U psów ras brachycefalicznych indeks LW jest mniejszy od 1, CFA (craniofacial angle) – kątowanie czaszki. Jest to kąt pomiędzy linią łączącą bruzdę skrzyżowania wzrokowego z doogonowo-dobrzusznym brzegiem kości potylicznej, a linią, która stanowi przedłużenie podniebienia twardego. Wartość CFA dla ras brachycefalicznych wynosi 9 -14°, dla ras mezocefalicznych – między 19 a 21°, a dla ras dolichocefalicznych między 25 a 26°. Badania przeprowadzone w Szwajcarii wykazały, że wskaźniki S we wszystkich rasach brachycefalicznych niepokojąco spadły w ciągu ostatnich 100 lat. Świadczy to o tendencji do skracania się części twarzowej czaszki, a co za tym idzie – większego ryzyka rozwoju syndromu brachycefalicznego u psów. Zespół oddechowy u psa: przyczyny No dobrze, wiemy już, jakie psy należą do ras krótkoczaszkowych. Ale tak naprawdę, o co ten hałas? Co z tego, że jedne psy mają krótszą mordkę, a inne dłuższą? Otóż psy, które przejawiają cechy ras brachycefalicznych są obciążone silną predyspozycją do wystąpienia całej kaskady wad i nieprawidłowości, mających ogromny wpływ na komfort życia, zdrowie i przeżywalność. Przyjrzyjmy się bliżej, w jaki sposób skrócenie trzewioczaszki wpływa na procesy oddechowe psiaka w typie brachycefalicznym. Weźmy pod lupę jednego z najczęściej chorujących psów, czyli mopsa. Po narodzinach naszego słodkiego szczeniaczka część twarzowa jego czaszki jest niewielkich rozmiarów w porównaniu z częścią mózgową. Od momentu przyjścia na świat rozpoczyna się silny wzrost trzewioczaszki, bardziej nasilony w stosunku do mózgoczaszki (wygląda to tak, jakby część twarzowa chciała prześcignąć część mózgową we wzroście). Ma to głęboki sens – przecież lada chwila pojawią się zęby, należy zapewnić im wystarczającą przestrzeń. Wraz z rozwojem zębów stałych część twarzowa nabiera już charakterystycznego wyrazu. W tak krótkiej czaszce powstaje wiele zmian anatomicznych, wynikających z silnego skrócenia kości twarzowych, a co za tym idzie, przemieszczenia struktur nosa na skutek przesunięcia zębów do przodu. Brachycefaliczność u naszego psiaka charakteryzuje się więc deformacją szczęki i żuchwy oraz nienaturalnym przemieszczeniem małżowin nosowych, stromym brzegiem dróg nosowych oraz stromym systemem kanalików nosowo-łzowych. Często występują również nieprawidłowości dotyczące zębów. U szczeniaków po urodzeniu rozpoczyna się silny rozwój zatok czołowych oraz małżowin nosowych. Jednakże u zwierząt brachycefalicznych kształt i rozmiar obu tych struktur różnią się znacznie w porównaniu do ras mezocefalicznych. Przykładowo u buldożków francuskich zatoki czołowe są wyjątkowo małe, a u mopsów nie ma ich wcale. Jakie są konsekwencje anatomiczne powyższych zmian? W prawidłowych warunkach skrzydełka nozdrzy wykazują się dość dobrą ruchliwością, ze względu na fakt, iż w ich przebiegu występują włókna mięśniowe. Nozdrza stenotyczne (czyli zwężone) u psów krótkoczaszkowych są wynikiem wad wrodzonych chrząstek nosowych, co powoduje ich dośrodkowe zapadnięcie. Rusztowanie chrzęstne nozdrzy jest zwykle krótsze i grubsze, a także przemieszczone do strony przyśrodkowej, co wtórnie zwęża już i tak wąskie otwory nosowe. Stopień zwężenia nozdrzy określa się w następujący sposób: Nozdrza otwarte – skrzydełka nosowe są szeroko rozchylone. Łagodne zwężenie – nozdrza zwężone w niewielkim stopniu. Gdy pies wykazuje aktywność fizyczną, skrzydełka nosowe poruszają się dogrzbietowo-bocznie, by rozszerzyć nozdrza na czas wdechu. Umiarkowane zwężenie – część grzbietowa skrzydełek nosowych dotyka przegrody nosowej, a otwory nosowe otwarte są tylko na dolnej części nozdrzy. Kiedy pies bawi się lub biega, skrzydełka nosowe nie są w stanie przemieszczać się dogrzbietowo-bocznie i może wystąpić nagłe, kloszowe rozszerzenie nosa (skurcze mięśni wokół nosa próbują maksymalnie rozszerzyć otwory nosowe). Ciężka stenoza – nozdrza są prawie zamknięte. Nawet przy najmniejszym wysiłku lub stresie pies z oddychania nosowego przechodzi na oddychanie przez jamę ustną. Jamy nosowe zawierają 4 przewody: brzuszny, grzbietowy, środkowy i wspólny, które utworzone są przez dogrzbietową i dobrzuszną małżowinę nosową oraz podniebienie twarde. Na skutek znacznego skrócenia trzewioczaszki dochodzi do „ściśnięcia” małżowin nosowych. W psich nosach występuje złożona sieć małżowin nosowych – odgałęzień tkanek miękkich odgrywających kluczową rolę w oczyszczaniu, nawilżaniu i ogrzewaniu napływającego powietrza. Psy brachycefaliczne mają przerośnięte małżowiny, które są stosunkowo grubsze i mniej rozgałęzione. Są one stłoczone wewnątrz skróconej jamy nosowej i mogą blokować przepływ powietrza w nosie i nosogardzieli. W rezultacie funkcja termoregulacyjna i oddechowa nosa jest znacznie zredukowana. Ponieważ wielkość, kształt i pozycja małżowin jest zmodyfikowana, prowadzi to do potencjalnych zwężeń wewnątrz psów brachycefalicznych często brak jest zatok przynosowych lub są one znacznie podniebienia twardego w podniebienie miękkie występuje bardziej doogonowo w stosunku do ostatniego trzonowca w porównaniu z psami dolicho- i mezocefalicznymi. Podniebienie miękkie, które normalnie rozciąga się od szczytu nagłośni, może wystawać nawet 1-2 cm za nią (często bywa nie tylko zbyt długie, ale też i zbyt grube). To zwiększa opór powietrza w krtani. Przedłużone podniebienie zakłóca oddychanie, a jeśli jest dodatkowo pogrubiałe, zawęża obszar gardła i także i język jest hiperplastyczny (o cechach rozrostu).Najwęższym „korytarzem”, przez które przepływa powietrze podczas oddychania jest szpara głośni, która uformowana jest przez chrząstki i fałdy głosowe. Kieszonki krtaniowe to struktury, które zlokalizowane są pomiędzy fałdami przedsionkowymi a głosowymi. W prawidłowych warunkach nie są one wywinięte. U wielu brachycefalicznych psów kieszonki krtaniowe wystają jednak do światła niektórych psów (głównie u buldogów angielskich) występuje niedorozwój tchawicy . Nie posiada ona prawidłowego rusztowania, co dodatkowo ogranicza przepływ powietrza. Wszystkie te anatomiczne nieprawidłowości modyfikują fizjologię układu oddechowego i skutkują wieloogniskowym zwężeniem dróg oddechowych, manifestującym się klinicznie i określanym jako syndrom oddechowy psów krótkoczaszkowych. Co się dzieje podczas oddychania? Jako punkt początkowy do wyjaśnienia, co się dzieje w głowie i klatce piersiowej naszego przykładowego mopsika i z czym musi się on zmagać dzień po dniu, weźmy jego skrócony nos. Ludzkie starania w hodowli psów zasadniczo zmieniły anatomię układu oddechowego. Wszystkie zmiany w obrębie głowy doprowadziły do znacznego wzrostu oporu podczas oddychania. Główne przeszkody to zwężone nozdrza i ściśnięte małżowiny nosowe. Żeby dostarczyć odpowiednią ilość tlenu do płuc, powietrze przez tak zwężone drogi oddechowe musi być zasysane z większą siłą. Żeby lepiej wyobrazić sobie, jak trudno oddychać przy obturacji górnych dróg oddechowych, spróbujmy założyć sobie na nos klamerkę i wykonywać z nią wszelkie codzienne czynności (włącznie z aktywnością fizyczną, jedzeniem, spaniem itp.). Trudne, prawda? Dodatkowo bardzo męczące i koniec końców szalenie niezdrowe. Prawdopodobnie większość z nas wytrzymałabym raptem kilka minut, po czym szybko zdjęłaby klamerkę z nosa. Pies w typie brachycefalicznym nie ma takiej szansy. Musi on funkcjonować ze ściśniętym nosem niezależnie od tego, czy chce, czy nie chce. Większość psiaków świetnie sobie radzi i przyzwyczaja się do coraz to trudniejszego oddychania. Zasadniczo nawet udaje im się tak „istnieć” przez dłuższy czas, jednak to dopiero początek koszmaru. Jak oddycha pies z niedrożnością możesz zobaczyć na zamieszczonym poniżej wideo: Tkanki miękkie w jamie nosowej i górnych drogach oddechowych bezustannie poddawane są działaniom ujemnego ciśnienia; wraz z nim przy każdym wdechu zasysane są do światła jamy nosowej, krtani i tchawicy. Nie dzieje się to lawino, jednak w miarę upływu czasu poddawane siłom pociągającym tkanki wpuklają się coraz bardziej do środka, co dodatkowo utrudnia przepływ powietrza i wywołuje objawy niedotlenienia u psa. W miarę trwania procesu dochodzi do wynicowania się kieszonek krtaniowych, a nawet zapadania krtani. Na domiar złego, permanentne drażnienie błony śluzowej jamy nosowej, krtani i tchawicy sprawia, że tkanki miękkie stają hiperplastyczne, obrzęknięte i zapalone. W miarę trwania procesu chorobowego dołączają wtórne konsekwencje, takie jak: obrzęk i zapalenia migdałków,wynicowanie kieszonek krtaniowych,częściowe zapadnięcie osłabionych chrząstek krtaniowych,zwężona cieśń gardła. Zawężają one światło dróg oddechowych jeszcze bardziej. W taki właśnie sposób narasta błędne koło: zapadnięcie chrząstek krtaniowych dodatkowo zmniejsza średnicę dróg oddechowych, co zwiększa prędkość przepływu powietrza oraz ujemne ciśnienie, a to z kolei prowadzi do dalszego zapadania. I analogicznie – żeby lepiej zrozumieć, jak bardzo męczy się pies z takimi anomaliami, wyobraź sobie, że nurkujesz zaopatrzony w słomkę do koktajli zamiast prawdziwej fajki do nurkowania. Jak myślisz – uda ci się długo wytrzymać pod wodą bez paniki i uczucia duszenia się? Istnieją jednak pewne mechanizmy, które uruchamiane są przez organizm w celu poprawienia wydolności oddechowej. Chociaż podczas wdechu podniebienie miękkie może być wciągane grzbietowo do nagłośni wywołując podduszenie, współczulnie kontrolowane mechanizmy spowodują zwężenie naczyń, zmniejszając opór. Skrzydełka nozdrzy będą aktywnie rozszerzane, pies wyciągnie szyję do przodu, żeby rozszerzyć nosogardziel i krtań, a powietrze będzie raptownie inhalowane przez nos, nawilżane przez małżowiny nosowe i wydychane przez jamę ustną. Niektóre psy mają tendencję do otwierania pyska podczas oddychania, aby uzyskać lepszy przepływ powietrza, co determinuje boczne ślinianki do zwiększenia produkcji, aby zapewnić wystarczającą wilgotność. Podczas wydechu powietrze – zamiast być biernie i spokojnie ewakuowane na zewnątrz, jest na siłę wyrzucane przez psa, ponieważ powietrze musi pokonać wysoki opór dróg oddechowych. Według prawa Poiseuille’a – zmniejszenie promienia o 50% skutkuje aż 16-krotnym wzrostem oporu przepływu! Wyobraź sobie zatem, jak bardzo utrudnione jest oddychanie u psów, u których występuje zwężenie na drodze powietrza. Niestety, drogi oddechowe nie są jedynym układem narażonym na wzrost ujemnego ciśnienia podczas oddychania. Oddziałuje ono bowiem również na przełyk, kanały słuchowe, dolne drogi oddechowe, centralny układ nerwowy. Psy ras brachycefalicznych prawie zawsze wykazują: powiększenie języka,trudności w połykaniu,często przepuklinę rozworu przełykowego,wzdęcie żołądka,zapalenie ucha środkowego,objawy neurologiczne,rozstrzeń oskrzeli. U tych psów może to być wynikiem wysokiego dodatniego ciśnienia w jamie brzusznej, generowanego przez nawracające wymioty, a także ujemnym ciśnieniem panującym wewnątrz klatki piersiowej, spowodowanym zwiększoną pracą wdechową. Refluks żołądkowo-przełykowy związany z regurgitacją i wymiotami przyczynia się do występowania zapalenia przełyku, gardła i krtani. Z kolei zaburzenia oddechowe mogą stymulować współczulny autonomiczny układ nerwowy, który spowalnia motorykę żołądka i wydłuża się w ten sposób czas jego opróżniania. Związek pomiędzy zaburzeniami oddechowymi i pokarmowymi wskazuje, iż choroby górnych dróg oddechowych wpływają na rozwój chorób przełyku i żołądka. I odwrotnie – zaburzenia żołądkowo-jelitowe (intensywne ślinienie, regurgitacja, wymioty, refluks) mogą pogłębić objawy oddechowe, obciążając region gardła i stymulując trwałe zapalenie, a przewlekła depresja oddechowa sprzyja wystąpieniu refleksu żołądkowo-przełykowego. Ścisła relacja pomiędzy problemami oddechowymi a pokarmowymi jest utwierdzana przez fakt, że większość tych psów „wymiotuje” duże ilości śliny w momentach silnej ekscytacji, stresu lub zaburzeń oddechowych. Zespół oddechowy u psa: objawy Świst wdechowy Zbyt wąskie nozdrza i zbyt krótki nos dają o sobie znać w postaci charakterystycznego świstu wdechowego. Ponieważ zianie – jako sposób ochładzania się przez zwierzę – jest u psów krótkoczaszkowych mocno utrudnione – istnieje zwiększona podatność na rozwój udaru cieplnego. Latem, nawet przy minimalnej aktywności fizycznej chore psy mogą wykazywać podwyższoną temperaturę wewnętrzną. Psy z zespołem oddechowym mogą mieć podwyższoną temperaturę wewnętrzną Utrata możliwości oddechowych Przedłużone podniebienie miękkie trzepocze podczas wdychania powietrza i może wywoływać świst. W nocy, gdy psiak śpi, gardło rozluźnia się i daje się słyszeć chrapanie. Zdarza się, że zbyt długie podniebienie miękkie „zakleszcza” się w krtani, co wywołuje nagłą utratę możliwości oddechowych (jest to stan zagrażający życiu). Jak wygląda chrapanie u psa możesz zobaczyć na poniższym filmie: Udar cieplny Ponieważ termoregulacja psów w znacznej mierze zależy od układu oddechowego, jego nieprawidłowe, niewydolne działanie przyczynia się do zwiększonego ryzyka przegrzania. Arytmie Zwiększony wysiłek oddechowy u psów z zespołem brachycefalicznym wywołuje wymuszenie wpływu na oddech przez nerw błędny, a to z kolei prowadzi do bradyarytmii (zbyt wolnej akcji serca). Dodatkowo przewlekłe niedotlenienie wpływa niekorzystnie na komórki mięśnia sercowego. Wzdęcie żołądka i intensywne gazy Psy z zespołem brachycefalicznym połykają znaczne ilości powietrza. Problemy z układem trawiennym Refluks żołądkowy i częste wymioty lub ulewanie. Objawy syndromu brachycefalicznego zależą od stopnia zaawansowania zmian. Można zaobserwować: Chrapanie, sapanie, charczenie, które nasilają się pod wpływem emocji, wysiłku czy wysokiej temperatury zewnętrznej i mogą prowadzić do faza wdechu, niepokój przy niechęć do ruchu, nietolerancja wysiłkowa, spadek apetytu – jako skutki przewlekłego przez otwarty pysk (pies wygląda jakby się uśmiechał) – jako łatwiejszy i mniej obciążający wysiłkowo sposób na pobieranie psów, u których występuje przedłużone podniebienie miękkie woli spać na plecach. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że tkanka podniebienia miękkiego w tej pozycji odsunie się od krtani i ułatwi charczące, chrapiące, gwiżdżące, nasilające się w czasie wdechu. Początkowo pojawiają się tylko podczas wysiłku, w miarę upływu czasu także w spoczynku i we śnie. Mogą być one wyzwalane lub nasilane pod wpływem wilgotnej, gorącej pogody oraz podczas intensywnego wdechowa – mocne wciąganie brzucha z jednoczesnym silnym uniesieniem łuków żebrowych podczas na skutek wysiłku oddechowego dochodzi do bezdechu, sinicy błon śluzowych i omdleń z powietrza przy intensywnym oddychaniu (lub duszności), które może prowadzić do wzdęcia żołądka, jego ucisku na przeponę i pogorszenia po intensywnym podczas jedzenia lub wsteczne – jest częstym objawem u psów ras brachycefalicznych. Przyczyny kichania wstecznego nie są znane, ale prawdopodobnie związane są z wydłużonym miękkim podniebieniem, które podrażnia gardło. Epizody kichania wsteczengo zwykle trwają od kilku sekund do jednej minuty. Jak tylko ustąpią, pies oddycha już wysokich temperatur, skłonność do udaru stany zapalne dróg oddechowych. Na poniższym wideo możesz zaobserwować jak wygląda psiak, który ma problemy z jedzeniem: Jak rozpoznać zespół oddechowy psów krótkoczaszkowych? Syndrom oddechowy psów: diagnostyka Postawienie rozpoznania syndromu oddechowego psów krótkoczaszkowych z reguły nie przysparza problemów. Już sama przynależność do rasy uznanej jako brachycefaliczna stanowi pierwszą ważną przesłankę przemawiającą za tym, iż u psa rozwija się lub rozwinie zespół oddechowy. Jednakże w diagnostyce ważne jest ustalenie zasięgu i stopnia zmian, a także jak najdokładniejsze określenie występujących już konsekwencji patofizjologicznych. Generalnie – im więcej nieprawidłowości anatomicznych stwierdza się podczas badania klinicznego, tym poważniejsze i bardziej zaawansowane są objawy. Po przeanalizowaniu przedstawionych poniżej informacji stawia się rozpoznanie syndromu oddechowego wraz z określeniem struktur dotkniętych nieprawidłowościami oraz wyznacza się optymalne leczenie. Wywiad – od właściciela dowiadujemy się z reguły o osłabieniu lub znacznym spadku wydolności wysiłkowej psa, a także incydentach zasłabnięć lub przegrzania. Bardzo rzadko pierwszym zgłaszanym objawem jest chrapanie czy świsty oddechowe, gdyż znaczna większość opiekunów przekonana jest, że „ta rasa tak ma” i przyzwyczaja się do głośnego oddychania swojego kliniczne (w tym osłuchiwanie i obserwacja stanu klinicznego). Zaangażowanie w chorobę zbyt długiego podniebienia miękkiego oraz wynicowanych kieszonek krtaniowych manifestuje się klinicznie w postaci duszności wdechowej i wydechowej. U psów, u których doszło do 50-cio procentowego zredukowania średnicy dróg oddechowych pojawia się charakterystyczny, tzw. obstrukcyjny wzorzec oddychania: powolna, wysiłkowa faza wdechu oraz szybka, gwałtowna faza wydechu. Często w celu dokładniejszego zbadania zaleca się znieczulić zwierzę. Umożliwia to przeprowadzenie dokładnej oceny: podniebienia miękkiego,migdałków,kieszonek krtaniowych i funkcji krtani. U psów krótkoczaszkowych podniebienie miękkie przedłuża się poza wierzchołek nagłośni, blokując szparę głośni. Wynicowane kieszonki krtaniowe wyglądają jak błyszczące, białe, wypukłe struktury wzdłuż brzuszno-bocznej powierzchni światła krtani. U mopsów grzbietowa krawędź wyrostka klinowatego chrząstek nalewkowatych może odwracać się do światła krtani. Najczęstszą jednak manifestacją BAOS jest wydłużone podniebienie miękkie. Jakie badania warto przeprowadzić? Obrazowanie szyi i klatki piersiowej (rtg). Boczna radiografia szyi może pomóc w ocenie grubości podniebienia miękkiego, które uwidocznione jest jako zagęszczenie tkanki miękkiej pomiędzy częścią nosową a ustną gardła. Radiografia klatki piersiowej wykorzystywana jest do określenia wtórnej choroby serca lub płuc albo – czasami – wślizgowej przepukliny rozworu przełykowego. Pomocna przy diagnostyce tego schorzenia okazuje się również tomografia komputerowa głowy. Badanie endoskopowe górnych dróg oddechowych. Badanie endoskopowe pozwala na ocenę małżowin nosowych, grubości i długości podniebienia miękkiego oraz określenie ewentualnego przerostu tkanek nosogardzieli. Dokonuje się także oceny zwężenia przedsionka krtani. Badanie endoskopowe górnego odcinka przewodu pokarmowego. Po wykonaniu endoskopii górnego odcinka dróg oddechowych należy również zbadać górne odcinki przewodu pokarmowego. Ocenia się przełyk pod kątem ewentualnej hiperplazji śluzówki, refluksyjnego zapalenia śluzówki przełyku, jego zwężenia, wślizgowej przepukliny rozworu przełykowego czy cech zapalenia żołądka. Klasyfikacja BOAS Klasyfikacja BOAS oparta na objawach oddechowych przed – i bezpośrednio po wysiłku fizycznym. Objawy kliniczne BOAS mogą nie występować w spoczynku u niektórych psów, wykazujących umiarkowany stopień zaawansowania zmian. Dlatego wprowadzono klasyfikację funkcjonalną, opartą na 3-minutowym teście tolerancji wysiłkowej. Test powinien być wykonany przez lekarza weterynarii i polega na biegu w kłusie przez co najmniej 3 minuty z prędkością ok. 4 mile/godzinę. Jeśli pies nie jest w stanie wykonać testu 3 razy – test uważa się za niezdany. System oceny funkcjonalnej (przed i po wysiłku fizycznym): Dźwięki oddechoweWysiłek oddechowyDuszność, sinica, omdlenieStopień 0Przed wysiłkiemNiesłyszalneNieobecnyNieobecnePo wysiłkuNiesłyszalneNieobecnyNieobecneStopień IPrzed wysiłkiemNiesłyszalne lub łagodneNieobecnyNieobecnePo wysiłkuŁagodneNieobecny lub łagodnyNieobecneStopień IIPrzed wysiłkiemŁagodne do umiarkowanychŁagodny do umiarkowanegoNieobecnePo wysiłkuUmiarkowane do silnychUmiarkowany do silnegoŁagodna duszność; sinica i omdlenie nieobecneStopień IIIPrzed wysiłkiemUmiarkowane do silnychUmiarkowany do silnegoDuszność umiarkowana do silnej; sinica obecna lub brak; niezdolność do ćwiczeńPo wysiłkuSilneSilnySilna duszność. Sinica i omdlenie obecne lub brak. Dźwięki oddechowe oceniane są na podstawie osłuchiwania okolicy gardła i krtani: Łagodne – słyszalne tylko za pomocą osłuchiwania stetoskopem,Umiarkowane – przerywane dźwięki, które mogą być słyszalne nawet bez stetoskopu,Silne – głośne, stały dźwięk, który może być słyszalny bez stetoskopu. Nieprawidłowy cykl oddechowy charakteryzuje się zwiększonym wysiłkiem oddechowym z użyciem przepony, mięśni wspomagających oddychanie i/lub rozszerzeniem nozdrzy wraz ze wzrostem częstotliwości oddechów. Łagodny – regularny rytm oddychania z minimalnym wspomaganiem przepony,Umiarkowany – ewidentne użycie przepony i mięśni wspomagających oddychanie,Silny – wyraźnie zaakcentowany ruch przepony i mięśni wspomagających oddychanie. Psy, których właściciel zgłasza epizody omdleń lub sinicy są klasyfikowane od razu do stopnia III bez wykonywania testu tolerancji wysiłkowej. Łagodna duszność – objawy dyskomfortu,Umiarkowana duszność – nieregularne oddychanie, oznaki dyskomfortu,Silna duszność – nieregularne oddechy z objawami dyskomfortu w oddychaniu i/lub trudności w oddychaniu. Stopień 0 i I są bez znaczenia klinicznego. Stopnie II i III świadczą już o chorobie i powinny być odpowiednio leczone. Nieinwazyjne badanie czynności oddechowych Barometryczna pletyzmografia całego ciała (WBBP) jest nieinwazyjnym narzędziem, służącym do oceny funkcji oddechowych, które może dostarczyć obiektywnych informacji na temat przepływu powietrza. Dane te można wykorzystać do obliczenia indeksu BOAS (0-100%), które może być użyte do oceny względnej ciężkości choroby. Procedura trwa 20-30 minut, a uspokojenie i znieczulenie nie jest wymagane. Jak wygląda to badanie możesz zobaczyć na poniższym wideo: Zespół oddechowy u psa: leczenie Podstawowym zadaniem właściciela psa rasy brachycefalicznej jest zrozumienie i zaakceptowanie, że pupil nie może już być traktowany jak zupełnie zdrowy pies. Świadomość faktu, że rasa wykazuje problemy oddechowe (często również pokarmowe) prawdopodobnie do końca życia, jest niezbędnym warunkiem postępowania terapeutycznego w przebiegu syndromu brachycefalicznego. Terapia może wspomóc funkcjonowanie psa, poprawić zasadniczo jego komfort życia, wpłynąć pozytywnie na jego aktywność i witalność życiową, jednak należy pamiętać, że zmian anatomicznych, a także konsekwencji patofizjologicznych często jest zbyt dużo, by mówić o pełnym wyzdrowieniu. Leczenie zespołu brachycefalicznego opiera się na leczeniu farmakologicznym oraz chirurgicznym. Leczenie farmakologiczne skierowane jest zarówno na zwalczanie objawów pochodzących z układu oddechowego, jak i pokarmowego. Niestety – żadne leki nie wyleczą BOAS. Najszybciej jak to możliwe należy wykonać zabieg chirurgiczny. Im szybciej wykonamy zabieg i skorygujemy nieprawidłowości występujące w wyższych piętrach układu oddechowego, tym większa szansa na znaczne poprawienie komfortu oraz – co równie ważne – zminimalizowanie ryzyka rozwoju konsekwencji klinicznych, dotyczących niższych odcinków układu oddechowego oraz dróg pokarmowych. Syndrom oddechowy: leczenie chirurgiczne Zespół oddechowy u psa: leczenie Korekta skrzydełek nosa u psa Jest najczęściej wykonywaną techniką operacyjna u psów z syndromem barchycefalicznym i polega na wycięciu tkanki w postaci klina z obu stron nosa. Po zszyciu tkanek następuje znaczne poszerzenie otworów nosowych. Turbinectomia Jest procedurą usunięcia wadliwie ukształtowanych części małżowin nosowych. Na poniższym filmie pokazano psiaka po operacji małżowin nosowych podczas testu wysiłkowego (ostatnie 20s): Operacja podniebienia miękkiego u psa Zbyt długie lub hiperplastyczne podniebienie miękkie – korekcja polega na dość prostej technice przycięcia jego doogonowego odcinka. Podniebienie miękkie powinno być wcześniej ocenione (głowa i język pacjenta w neutralnej pozycji, jeszcze przez intubacją). Jeśli przedłuża się ono poza szczyt nagłośni lub do środkowej lub doogonowej części krypt migdałkowych oznacza to, że jest zbyt długie. Usunięcie kieszonek krtaniowych Wynicowane kieszonki krtaniowe są uznawane za pierwszy etap zapadania krtani i generalnie rzecz biorąc nie są najczęstszą manifestacją BOAS. Najczęściej są one wycinane za pomocą skalpela lub nożyczek, a krwawienie zwykle jest niewielkie Zapadnięcie krtani W zależności od zaawansowania, wyróżnia się trzy jego etapy, a w cięższych stadiach BOAS (II i III stopień) chrząstka krtaniowa traci swoją integralność i zwija się do wewnątrz w wyniku nadmiernego ujemnego ciśnienia podczas wdechu u psów: Stopień I dotyczy wynicowania kieszonek II wskazuje, że wyrostki klinowate znajdują się już w nieprawidłowej pozycji. Stopień ten definiuje się jako przemieszczenie wyrostków rożkowatych chrząstek III oznacza, że wyrostki rożkowate znajdują się w nieprawidłowej pozycji oraz że procesy związane ze stopniem I i II są już obecne. Obejmuje on zapadnięcie wyrostków rożkowatych chrząstek nalewkowatych i utratę łuku dogrzbietowego cieśni głośni. W ciężkich stanach zapadnięcia krtani zalecana jest lateralizacja chrząstek nalewkowatych i/lub tracheostomia. Usunięcie migdałków Usunięcie migdałków jest zalecane, gdy ewidentnie widoczny jest ich udział w zwężeniu gardła. Zespół oddechowy u psa: leczenie farmakologiczne Zespół oddechowy u psa leczenie farmakologiczne Lecznicza terapia dróg oddechowych jest wskazana praktycznie zawsze, gdy u pacjenta stwierdza się pogorszenie zdolności oddechowych. Przegrzanie organizmu powinno być leczone typowo, razem z użyciem chłodzenia, leków uspokajających, tlenoterapii, leków przeciwzapalnych (dexamethason), a czasami też z intubacją, ponieważ u pacjenta może dojść do obrzęku głośni i sinicy. Należy określić stan górnego odcinka przewodu pokarmowego i w razie potrzeby podawać omeprazol (0,7 mg/kg 1 raz dziennie doustnie) oraz leki prokinetyczne (cisaprid 0,2 mg/kg co 8 godzin) po zabiegu chirurgicznym. W przypadku ciężkiego zapalenia błony śluzowej żołądka takie leczenie powinno być kontynuowane przez 3 miesiące wraz z podawaniem kortykosteroidów (prednizolon rozpoczynająć od 0,5 co 12 godzin). Psy z BOAS powinny unikać aktywności fizycznej przy ciepłej, wilgotnej pogodzie, spacery powinny być krótkie (ruch kontrolowany na smyczy) i odbywać się raczej w chłodniejszej porze dnia. Obroża zdecydowanie powinna być zastąpiona szelkami lub uprzężą, by maksymalnie ograniczyć nacisk wywierany na górne drogi oddechowe Ponieważ nadwaga lub otyłość znacznie pogarszają objawy zespołu brachycefalicznego, dużą wagę przykłada się również do konieczności odchudzenia psiaka. Unikanie stresu jest równie ważne przy tej jednostce chorobowej. Opieka pooperacyjna Pacjent po zabiegu powinien być monitorowany przez 12-24 godziny. Po 12 godzinach podaje się wodę w niewielkiej ilości, dieta natomiast przez 10-14 dni powinna składać się wyłącznie z miękkiej żywności w celu zminimalizowania podrażnienia dróg oddechowych. Czasami wskazane jest również leczenie przeciwbólowe oraz przeciwwymiotne. Komplikacje po operacji Najczęstsze powikłania pozabiegowe to: Stan zapalny, który może zwęzić krtań i tchawicę, prowadząc do niewydolności z ran pooperacyjnych (podniebienia miękkiego i/lub krypt migdałkowych).Kaszel i/lub z pokarmu i/lub obrzęk zapalenie się szwów. Korzyści wynikające z zabiegu chirurgicznego są jednak niepodważalne – ponad 90% psów ulega znacznej poprawie po zabiegu chirurgicznym. Rokowanie W pewnym stopniu BAOS jest wspólną chorobą większości brachycefalicznych psów. Wczesna interwencja chirurgiczna (nawet w wieku 3-4 miesięcy) powinna być brana pod uwagę po to, by zmniejszyć postęp choroby i zminimalizować ryzyko wystąpienia zagrażającego życiu zapadnięcia krtani. Rokowanie uzależnione jest ściśle od stopnia zaawansowania zmian w momencie wykonywania zabiegu chirurgicznego. Im wcześniej wykona się zabieg chirurgiczny, tym lepiej, ponieważ przebieg choroby wraz z upływem czasu pogarsza się i prowadzi do pojawienia się dodatkowych nieprawidłowości. Uważa się, że częściowa resekcja podniebienia miękkiego, kieszonek krtaniowych oraz plastyka skrzydełek nosowych złagodzi umiarkowane do poważnych objawów niewydolności oddechowej u pacjentów, u których nie stwierdzono zapadania krtani. Leczenie współistniejących chorób żołądkowo-jelitowych może znacznie poprawić wyniki korekcji BOAS. Z reguły psy w wieku <2 lata, u których przeprowadzono chirurgiczną korekcję nieprawidłowości wykazują lepsze rokowanie, niż psy starsze. Często po zabiegu chirurgicznym plastyki skrzydełek nosowych oraz korekcji przedłużonego podniebienia miękkiego psy „ożywają” – stają się bardzo aktywne, wesołe, zainteresowane wszystkim, co dzieje się wokół. Właściciele zgłaszają znaczną zmianę usposobienia psa, a także nienaturalnie cichy oddech. Regułą już stają się opowieści opiekunów o tym, jak w trakcie snu swojego psa sprawdzali oni, czy on żyje, gdyż mocno zaniepokoili się brakiem jakichkolwiek dźwięków oddechowych. W zależności od stopnia zaawansowania choroby, kontrolne badania psiaków powinny być przeprowadzane następująco: Stopień 0 – wolny od BOAS. Zaleca się coroczną kontrolę stanu zdrowia, jeśli pies ma mniej niż 2 I – klinicznie nieistotny, ale z łagodnymi objawami oddechowymi. Zaleca się coroczną kontrolę stanu zdrowia, jeśli pies ma mniej niż 3 II – obecny BOAS z umiarkowanymi objawami oddechowymi. Pies ma klinicznie istotną chorobę i wymaga leczenia, w tym utraty wagi i/lub zabiegu III – BOAS z ciężkimi objawami oddechowymi. Pies powinien pilnie przejść badania weterynaryjne wraz z interwencją chirurgiczną. Zapobieganie Czy można zapobiec chorobie? Jeśli myślisz o zakupie mopsa, pekińczyka, buldoga francuskiego lub angielskiego czy jakiegokolwiek innego psiaka rasy brachycefalicznej, przygotuj się wcześniej i postaraj się wybrać szczeniaka jak najmniej obciążonego ryzykiem rozwoju BOAS. Jak to zrobić? Porozmawiaj z lekarzem weterynarii i poproś o doradzenie przy wyborze wszystko, by oglądnąć rodziców psiaka. Oceń, jak zachowują się po wysiłku jak pies oddycha. Upewnij się, że oddech nie jest ciężki, powinien być cichy, a najlepiej nosek. Sprawdź, jak szerokie są otwory nosowe. Jeśli tworzą tylko cienką szparę, oznacza to, że są one zbyt wąskie i szczeniak najprawdopodobniej będzie miał problemy oddechowe w przyszłości. Jeśli sprawdzisz tę listę, będziesz o krok od wybrania zdrowego psa. Krótkoczaszkowe psiaki są przepięknymi i słodkimi stworzeniami. Ale duszność i walka o oddech nie są słodkie… Więc zanim zdecydujesz się na zakup psiaka z krótką mordką, weź pod uwagę następujące informacje: BOAS ma potencjalnie poważne konsekwencje dla naprawdę dużej liczby psów. Będzie się ono objawiać pokolenie po pokoleniu, chyba, że psy wybierane są do hodowli z pełną świadomością i uwagą, ze szczególnym uwzględnieniem jak najmniej zaawansowanych zmian może mieć (i zwykle ma) poważne konsekwencje dla jakości życia poszczególnych mogą być długotrwałe, wpływając na psa przez całe jego właściciele, którzy wybierają rasę brachycefaliczną, nie zdając sobie sprawy ze związanych z tych zagrożeń, niestety przyczyniają się do utrwalenia problemów zdrowotnych kolei właściciele, którzy przy wyborze szczeniaka kładą duży nacisk na warunki anatomiczne i wybierają psiaka, wykazującego jak najmniej zaawansowane nieprawidłowości, przyczyniają się do przywrócenia rasy do wcześniejszego typu. Podsumowanie Obserwuj swojego psiaka – nie pozwól mu się męczyć! Mopsy, pekińczyki, buldożki i inne psiaki z dużą główką, krótką, spłaszczoną kufą i wielkimi oczami budzą w ludziach uczucie sympatii oraz rozczulenia. Kochamy je za słodkie mordki i wspaniałe, przyjazne usposobienie. Jednak większość opiekunów psiaków z wymienionych ras nie zdaje sobie sprawy, że właśnie ten rozczulający pyszczek mopsa czy pekińczyka, jest jednocześnie jego przekleństwem. Bardzo wielu pacjentów cierpi z powodu problemów oddechowych. Jaka jest tego przyczyna? Ludzie uważają, że krótsza kufa czyni z psa bardziej uroczego. Krótka mordka z dużymi, okrągłymi, szerokimi oczami i zaokrąglona twarzą upodabnia psiaka do człowieka i dzięki temu wydaje się być dla nas jeszcze bardziej atrakcyjna. Te młodzieńcze cechy twarzy są formą pedomorfizmu, w którym osobniki dorosłe zachowują młodzieńcze cechy morfologiczne, co w przypadku tych psów zostało osiągnięte przez sztuczny dobór tych cech w zamkniętych populacjach hodowlanych. I tak krzywdzące działanie człowieka w celu stworzenia „ideału piękna” spowodowało pojawienie się wrodzonych problemów zdrowotnych u tych cudownych psów – zupełnie bez powodu. Jeszcze w XIX stuleciu nos mopsa był dużo dłuższy. Dziś jest bardziej płaski. Kiedy widzisz go „uśmiechającego” się, wcale nie oznacza to, że jest szczęśliwy. On w tym momencie desperacko próbuje złapać trochę więcej tlenu. Dławienie, chrapanie, nagłe kładzenie się w środku spaceru nie są naturalnymi zachowaniami. Są one sygnałami, że pies musi być zbadany przez lekarza! Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem psa z krótką kufą i przejawia on właśnie takie objawy, to musisz wiedzieć, że mogą (i powinny) one być leczone. Oczywiście najlepiej by było, gdyby nie było konieczności leczenia tych problemów; można przecież dobierać do rozrodu zdrowe psy. Niestety, wielu hodowców wciąż jeszcze bagatelizuje ten poważny problem. Psy, które wymagają zabiegu korekcyjnego dróg oddechowych nie powinny być wybierane do hodowli. Zwykle zalecana jest kastracja chirurgiczna w czasie znieczulenia. Na zakończenie tego artykułu chciałabym uświadomić wszystkich właścicieli krótkopyskich psiaków – brak interwencji chirurgicznej oraz odpowiedniego postępowania z psami ras brachycefalicznych, u których już pojawiają się symptomy zespołu obturacyjnego niechybnie doprowadzi do pogorszenia się stanu zdrowia Waszego pupila. Niejednokrotnie brak działania przyczynia się do przedwczesnej śmierci czworonoga. Te zwierzęta wcale nie muszą rezygnować z aktywności fizycznej, nie muszą walczyć o każdy oddech, nie muszą cierpieć. Jeśli podejrzewasz, że Twój pies również może być obarczony tym zespołem – reaguj. Zdecyduj się na aktywną pomoc psiakowi. A jeśli wciąż jeszcze masz wątpliwości, wyobraź sobie, jak się czujesz, gdy masz grypę lub alergię… Nie jest łatwo ani zabawnie, prawda? Nadziąślak u psa, wedle definicji, jest łagodnym rozrostem tkanki miękkiej na powierzchni dziąseł. Definicja ta odnosi się do lokalizacji zmiany, nie określając pochodzenia ani stopnia złośliwości powstałej deformacji. Nadziąślak u psa Nadziąślaki u psa są bardzo często mylnie diagnozowane – określa się tym mianem większość zmian brodawkowatych, które lokalizują się w obrębie jamy ustnej. Nie zawsze jednak deformacje dziąsłowe tego typu są zmianami łagodnymi, które można zbagatelizować. Każdą zmianę, nawet pozornie niegroźną należy dokładnie zdiagnozować, aby określić, czy wymaga ona interwencji chirurgicznej czy nie, i zwracać uwagę, czy nie powiększa swojego rozmiaru – zmiany zlokalizowane w jamie ustnej, mogą powodować znaczne trudności w przyjmowaniu pokarmów, jeśli osiągną duże rozmiary. Wśród najczęściej występujących zmian w jamie ustnej psa są: rak płaskonabłonkowy,czerniak,szkliwiak akantotyczny. Warto podkreślić, że bardzo często zmiany zlokalizowane w jamie ustnej mają charakter złośliwy. Łagodne deformacje powierzchni dziąseł zdarzają się rzadziej, w poniższym artykule jednak skupię się głównie na nich. Nadziąślak u psaRasy psów predysponowane do występowania nadziąślakówNadziąślak u psa objawyDeformacje dziąseł związane ze stanem zapalnymDiagnostyka nadziąślaków u psówNadziąślak u psa leczenieNadziąślaki u psa rokowanie Jak rozpoznać chorobę u psa? Wyróżniane są różne formy nadziąślaków, w zależności od rodzaju komórek, z których są zbudowane. I tak, istnieją nadziąślaki: włóknikowate,kostniejące,kolczystokomórkowe,wielokomórkowe. Mogą mieć miękką lub twardą strukturę, bywają uszypułowane i dobrze odgraniczone od otaczających je tkanek. Zwykle zlokalizowane są w przednich partiach jamy ustnej, jednak mogą być spotykane także przy zębach trzonowych. Najczęściej nadziąślaki u psów występują w przestrzeni policzkowej jamy ustnej. Rasy psów predysponowane do występowania nadziąślaków Rasy predysponowane, u których zmiany w jamie ustnej występują szczególnie często to: boksery,buldogi angielskie,buldożki francuskie,owczarki niemieckie,dobermany,pudle miniaturowe i średnie,sznaucery miniaturowe, toy i średnie. Nadziąślaki u psa bardzo często powiązane są ze złym stanem higienicznym jamy ustnej – im większa płytka i kamień nazębny, tym większe prawdopodobieństwo rozrostu dziąsła w miejscu drażnienia. Nadziąślak u psa objawy Nadziąślaki u psa nie zawsze są łatwo zauważalne. Owszem, gdy nadziąślaki u psa osiągną imponujące rozmiary, ciężko je przeoczyć, ponieważ sprawiają wtedy spory dyskomfort pupilowi. Jednak we wczesnym etapie nadziąślaki u psa mogą przypominać niewielką wyniosłość wywodzącą się z dziąsła. Początkowo mogą nie dawać żadnych objawów, jednak wraz ze zwiększaniem swojej wielkości i objętości, nadziąślaki u psa mogą być uciążliwe. Bliska styczność z zębem powoduje, że tworzy się tak zwana „kieszeń rzekoma” – przestrzeń, w której gromadzą się resztki jedzenia, stanowiące świetną pożywkę dla rozwoju bakterii. Obecność kieszeni rzekomej, wraz z jej zawartością, powoduje rozrastanie się płytki bakteryjnej i formowanie kamienia nazębnego, który wnikając do kieszonki zębodołowej, powoduje osłabienie siły więzadeł zębodołowych. W ten sposób rozwijają się choroby przyzębia. Pierwszym sygnałem, świadczącym o problemach w obrębie jamy ustnej jest zwykle nieświeży oddech. Oczywiście zapach wydychanego przez psa powietrza nigdy nie będzie przyjemny dla ludzkiego nosa, jednak nie powinien być intensywny, obrzucający, gnilny. Powstanie nadziąślaków i stanów zapalnych może spowodować, że pupil je chętniej jedną stroną jamy ustnej, ewidentnie unikając gryzienia stroną, po której lokalizuje się zmiana. Zwierzę może wykazywać większą chęć do spożywania miękkiego pokarmu dla psa, unikając twardych kęsów. Może także wystąpić osłabienie apetytu i w efekcie, przy długotrwałym ignorowaniu objawów, utrata masy ciała i wychudzenie zwierzęcia. Jeśli nadziąślak lokalizuje się tuż przy linii zgryzu lub jest bardzo intensywnie rozwinięty, kalafiorowaty, z brodawkowatymi rozrostami, może być w łatwy sposób uszkodzony w trakcie przeżuwania kęsów. Jeśli nadziąślak u psa krwawi, opiekun może zauważyć krwiste zabarwienie śliny, nagłe przerywanie posiłków, gwałtowne odskakiwanie od miski. Bywa, że psy wykazują objawy świądu policzka, brody lub gałęzi żuchwy w miejscu, gdzie występuje nadziąślak. W skrajnych przypadkach, gdy zmiana jest złośliwa, może powodować deformację kości szczęki lub żuchwy. Takie zmiany są bardzo wrażliwe na wszelkiego rodzaju uszkodzenia i urazy, mogą predysponować zwierzę do wystąpienia złamań patologicznych. Przy deformacji kości, spowodowanej rozrostem nowotworowym, zwierzę może stracić zęby, przy których zmiana jest zlokalizowana. Deformacje kośćca najczęściej dotyczą nowotworów złośliwych, wymienionych przeze mnie wyżej. Oprócz nich, mogą też występować inne objawy, niezwiązane z jamą ustną, w której lokalizuje się ognisko pierwotne. Czerniak ma tendencje do przerzutów odległych – oprócz zmiany w jamie ustnej występują powiększone węzły chłonne, ogniska nowotworowe w narządach miąższowych, płucach oraz deformacje i guzy skórne. Deformacje dziąseł związane ze stanem zapalnym Jedną z przyczyn występowania rozrostu powierzchni dziąseł jest przewlekły stan zapalny jamy ustnej. Rasy psów, u których najczęściej spotykana jest taka sytuacja to psy brachycefaliczne – boksery, buldogi angielskie, buldogi francuskie, mopsy i shih- tzu. W jamie ustnej psa brachycefalicznego zachodzi często wiele deformacji i wad – począwszy od nieprawidłowego ustawienia zębów, wad zgryzu, aż po przerost dziąseł i fałdów podniebienia twardego. Pomiędzy nadmiernie rozwinięte fałdy śluzówki dostają się resztki jedzenia, a rozkładając się stanowią świetną pożywkę dla bakterii. Reakcją organizmu jest silny stan zapalny oraz rozpulchnienie podniebienia. Ogromna ilość patogenów powoduje też nadmierną reakcję w obrębie dziąseł. Pojawiają się deformacje, przypominające rozległe, rozlane na kilka zębów nadziąślaki u psa. Bywa, że stan ten obserwowany jest przy wszystkich zębach występujących w jamie ustnej – dziąsło jest rozpulchnione, występują kalafiorowate narośle między zębami, zęby wykazują patologiczną ruchomość. Często wystarczy wykonanie zabiegu sanacji jamy ustnej oraz prawidłowo przeprowadzane zabiegi profilaktyczne (szczotkowanie jamy ustnej, stosowanie chusteczek nasączonych odpowiednimi środkami dezynfekcyjnymi, stosowanie preparatów do higieny jamy ustnej), aby zminimalizować rozrost śluzówki i poprawić stan zwierzęcia. Diagnostyka nadziąślaków u psów Diagnostyka W przypadku zmian zlokalizowanych w obrębie jamy ustnej, biopsja cienkoigłowa często nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Biopsja cienkoigłowa sprawdza się bardzo dobrze do diagnostyki zmian zlokalizowanych na skórze, lub położonych płytko pod nią, jednak w przypadku nadziąślaków niesie za sobą spore ryzyko błędu diagnostycznego. Najczęściej w trakcie biopsji cienkoigłowej, pobierane są komórki leżące zbyt płytko i wynik, jaki uzyskiwany jest w trakcie badania to „stan zapalny”. Dlatego w celu postawienia trafnej diagnozy warto pobrać większy fragment zmiany i do badania histopatologicznego przesłać wycinek tkanki. Potwierdzony przez badanie histopatologiczne wynik jest dużo bardziej wiarygodny, dzięki temu lekarz weterynarii opiekujący się psem w prawidłowy sposób może określić rokowanie i dalsze postępowanie. W przypadku zmian naciekających na kość, lub rozlanych, takich, w których nie da się dokładnie określić końca ani początku zmiany, warto zastosować dodatkowe badania obrazowe. Zdjęcie RTG czaszki pozwoli na określenie, czy rozpoczął się proces degeneracyjny kości, jak bardzo jest intensywny i czy w trakcie zabiegu chirurgicznego istnieje ryzyko wystąpienia jatrogennego złamania kości żuchwy. W zaawansowanych przypadkach, gdy zmiany w jamie ustnej są bardzo duże, lub gdy obserwowane są intensywne deformacje, warto wykonać tomografię komputerową z kontrastem – granice zmiany będą wyraźnie zaznaczone, dzięki czemu będzie możliwe dokładne zaplanowanie zabiegu. Tomografia komputerowa z kontrastem uwidoczni także ewentualne przerzuty charakteru nowotworowego. Nadziąślak u psa leczenie Nadziąślak u psa leczenie W większości przypadków, jeśli zmiana nie jest złośliwa i nie ma przeciwwskazań do zabiegu, nadziąślaki u psa należy usunąć. Taki zabieg warto połączyć z sanacją jamy ustnej – usunięcie osadów, kamienia nazębnego i zredukowanie ilości patogenów w obrębie jamy ustnej, znacząco poprawi komfort funkcjonowania pupila. W przypadku zmian uszypułowanych interwencja chirurgiczna wymaga założenia niewielkiej ilości szwów, a rekonwalescencja jest dość szybka. Po zabiegu warto jednak stosować preparaty do higieny jamy ustnej, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia rozrostu śluzówki w innym miejscu jamy ustnej. Inaczej jednak wygląda sytuacja, gdy nadziąślaki u psa zostają zdiagnozowane jako nowotwór złośliwy. Wtedy należy dokładnie zaplanować zabieg chirurgiczny i z dużą precyzją określić margines cięcia. Pierwszy zabieg ma największe szanse powodzenia i zaplanowanie odpowiednio szerokiego marginesu może zmniejszyć szansę na nawrót choroby. W przypadkach guzów o dużej złośliwości i wysokim potencjale do odrastania, zalecana interwencja chirurgiczna z odpowiednim marginesem może objąć fragmenty żuchwy lub szczęki. Po zabiegu warto wdrożyć leczenie wspomagające, obejmujące chemioterapię lub radioterapię, aby zminimalizować ryzyko powstania przerzutów odległych. Nadziąślaki u psa rokowanie Rokowanie w przypadku nadziąślaków zależy od pochodzenia i zaawansowania guzów. Jeśli tkanka zostanie określona jako łagodny rozrost, lub nadziąślaki u psa powstały w wyniku stanu zapalnego lub drażnienia, rokowanie jest dobre. Po wdrożeniu odpowiednich czynności profilaktycznych, nawrót choroby i ryzyko odrastania nadziąślaków u psa są niewielkie. Jeśli badanie histopatologiczne potwierdzi obecność komórek nowotworowych, rokowania zależą od podjętych kroków. Pozostawienie zmiany nowotworowej bez wdrożenia jakiegokolwiek postępowania zwykle kończy się śmiercią pupila – nadziąślaki u psa rozrastają się, uniemożliwiając normalne pobieranie posiłków. Przy rozpoznaniu nadziąślaka u psa szybka decyzja o operacji i leczenie wspomagające zwiększają szanse zwierzęcia na przeżycie. Jakie badanie potwierdzi obecność nadziąślaka u psa? W celu upewnienia się, że zmiany to faktycznie nadziąślaki u psa należy pobrać większy fragment zmiany i wykonać badanie histopatologiczne. Które rasy psów są predysponowane do nadziąślaków? Do nadziąślaków predysponowane są takie rasy psów jak boksery, buldogi angielskie, buldożki francuskie, owczarki niemieckie, dobermany, pudle miniaturowe i średnie, sznaucery miniaturowe, toy i średnie. Czy jest coś bardziej zawstydzającego od resztek szpinaku pomiędzy zębami na pierwszej randce? Tak, nieświeży oddech. Jeśli wciąż ci dokucza i rujnuje życie towarzyskie, wiedz, że nie jesteś sam - na halitozę cierpi co trzeci z nas. Co można z tym zrobić? Halitoza, stomatodysodia, fetor oris, ozostomia - choć te pojęcia pewnie nic ci nie mówią, to dotyczą wielu osób. Są to naukowe terminy określające nieprzyjemny zapach z ust, powszechną dolegliwość, która dotyka około 30 proc. ludzi na całym świecie. Co jest jej źródłem? Według Akademii Stomatologii Ogólnej, w ponad 90 proc. przypadków, zapach pochodzi z jamy ustnej, gardła i migdałków. Za nieprzyjemny zapach z ust odpowiadają głównie bakterie beztlenowe, które produkują lotne związki zapachowe. Choć bakterie te naturalnie występują w jamie ustnej i pomagają nam w trawieniu, to w wyniku rozkładu białek produkują odpowiedzialne za brzydką woń związki siarki, takie jak siarkowodór, merkaptan metylu, siarczek dimetylu i dwutlenek siarki. Źródłem nieprzyjemnego zapachu są również metabolity tłuszczów, w tym kwasy tłuszczowe. Jeśli nie trzymamy bakterii w ryzach poprzez odpowiednią higienę jamy ustnej i dobre nawyki, problem narasta - mówi lek. stom. Robert Białach. Halitoza, choć potrafi uprzykrzyć życie, to nie jest chorobą. Zdarza się jednak, że może być jej objawem. Choroby są odpowiedzialne za 10 proc. wszystkich przypadków halitozy, wśród nich są cukrzyca, schorzenia układu oddechowego np. zapalenie płuc, oskrzeli lub zatok, schorzenia nerek, układu pokarmowego np. zgaga, wzdęcia, a nawet nowotwory. Przyczyną nieprzyjemnego zapach z ust mogą być krzywa przegroda nosowa, tzw. kamienie migdałkowe, próchnica zębów, infekcje grzybicze w jamie ustnej czy choroby dziąseł. Szykujesz się na randkę lub ważne spotkanie biznesowe, ale oblewasz test świeżego oddechu? Poszukaj rozwiązań. Odświeżacze do ust w sprayu w dalszej perspektywie nie są skuteczne, nie likwidują źródła problemu, jedynie maskują przykrą woń. W aptece znajdziemy wiele preparatów pomagających z walce z halitozą, preparaty z solami fluoru, chlorheksydyną czy olejkami eterycznymi - wyjaśnia dr Białach. - Szczotkuj i nitkuj zęby po każdym posiłku - w ten sposób unikniesz powstawania płytki nazębnej, lepkiego biofilmu, który odkłada się na zębach i tkankach miękkich. Szczoteczka do zębów jest idealnym siedliskiem dla bakterii, więc pamiętajmy o jej regularnej wymianie co 3 miesiące. Możemy również od czasu do czasu przepłukać ją w wodzie utlenionej, która ograniczy rozwój bakterii - doradza ekspert. - Regularnie oczyszczaj język z nalotu! Jego chropowata powierzchnia wybitnie sprzyja osadzaniu się bakterii, resztek jedzenia i martwych komórek. Użyj skrobaka lub szczoteczki do zębów ze specjalną powierzchnią czyszczącą język, a nawet zwykłej metalowej łyżeczki. - Unikaj płukanek z alkoholem - przesuszają śluzówki i potęgują problem halitozy. Alkohol w każdej formie przyczynia się do powstawania nieświeżego oddechu, a badania wykazały, że płukanki zawierające więcej niż 25 proc. alkoholu są powiązane z większym ryzykiem zachorowania na raka jamy ustnej. Usta płucz wodą z solą morską - taka kombinacja pozwoli wyeliminować szkodliwe bakterie z gardła i migdałów. - Używaj irygatora wodnego, to urządzenie, które świetnie sprawdza się w oczyszczaniu przestrzeni międzyzębowych i wszelkich innych zakamarków jamy ustnej, gdzie czaić się mogą bakterie odpowiedzialne za brzydki oddech. To taka mała myjka ciśnieniowa, którą zamiast samochodu umyjesz zęby. - Wypróbuj pastę do zębów zawierającą olejek z drzewa herbacianego. Jest naturalnym antyseptykiem, działa antybakteryjnie i dezynfekująco. Jeśli nie możesz go znaleźć w aptece, poszukaj w sklepach ze zdrową żywnością lub w Internecie. - Protezy zębowe mogą absorbować nieprzyjemne zapachy, szczególnie jeśli są niedokładnie czyszczone i wykonane z akrylu. Dlatego pamiętaj o ich dokładnym czyszczeniu pastą lub proszkiem o działaniu antyseptycznym oraz regularnej dezynfekcji przy użyciu rozpuszczalnych tabletek z aktywnym tlenem. - Jeśli halitoza nam dokucza, udajmy się na przegląd do dentysty. Stomatolog zrewiduje stan naszych zębów i dziąseł oraz zaproponuje najlepsze rozwiązanie. Pomaga również regularne usuwanie kamienia nazębnego i fluoryzacja, szczególnie u palaczy. W ten sposób pozbędziemy się nieestetycznych osadów o nieprzyjemnym zapachu, ale także zabezpieczymy zęby przed ponownym odkładaniem się bakterii. Jeśli dolegliwość staje się źródłem dyskomfortu i znacznie obniża pewność siebie, można skorzystać ze wspomagających metod domowych. - Przeciwdziałaj suchości w jamie ustnej, która jest jedną z przyczyn halitozy. Ślina zawiera kilka ważnych składników: enzymy trawienne, mucyny odpowiadające za lepkość śliny i immunoglobuliny stanowiące obronę przed zarazkami. Dlatego nawadniaj się, pij dużo wody oraz jedz soczyste owoce - nawilżysz przesuszone śluzówki oraz zredukujesz ilość bakterii. Uważaj na leki! Suchość w jamie ustnej może być skutkiem ubocznym ich zażywania, szczególnie dotyczy to leków przeciwdepresyjnych, na nadciśnienie, przeciwhistaminowych, a nawet suplementów diety stosowanych na odchudzanie, tzw. termogeników - wyjaśnia dr Rober Białach. - Suplementuj cynk! Odpowiedni poziom tego minerału pomoże utrzymać w ryzach złe bakterie, dlatego nie żałuj sobie produktów, które go zawierają, są to pestki dyni, kakao lub kasza gryczana. Cynk jako substancję czynną znajdziemy też w płynach płukania ust. - Stosuj probiotyki. Nieświeży zapach z ust może być efektem problemów z układem pokarmowym, któremu szkodzić mogą antybiotyki, toksyny oraz złe nawyki żywieniowe. Jeśli cierpimy na zaparcia lub wzdęcia, to część gazów z organizmu będzie przedostawać się przez... usta. Dlatego pomóc mogą probiotyki, zarówno te suplementowane, jak i naturalne: kiszonki, kefir, jogurty naturalne czy herbata Kombucha. - Jedz więcej surowych produktów. Chrupiące warzywa i owoce, takie jak marchew, seler czy jabłka zawierają dużo błonnika, stymulują pracę gruczołów ślinowych oraz zapobiegają powstawaniu płytki nazębnej, co pomaga w walce z nieświeżym oddechem. Cytrusy, np. pomarańcze lub cytryny, są bogate w kwas cytrynowy, który stymuluje produkcję śliny. - odpowiednio się odżywiaj! Kiedy długo nie jesz, maleje produkcja śliny, a bakterie rosną w siłę. Dieta nie powinna być ciężkostrawna, potrawy pikantne, tłuste oraz zbyt słone. Papierosy, alkohol, czosnek, cebula oraz sery pleśniowe, takie jak Camembert czy Roquefort, na pewno nie zapewnią Ci świeżego oddechu. - Pij napar z pokrzywy. Wspomaga pracę nerek i wątroby. Pokrzywa oczyszcza krew i eliminuje toksyny z organizmu. Pomaga również pobudzić układ limfatyczny, zwiększa wydalanie kwasu moczowego przez nerki oraz stymuluje funkcje nadnerczy - wszystko to likwiduje halitozę u jej źródła. - Pod koniec posiłku zamiast miętówek, przegryź listki natki pietruszki, mięty, bazylii lub kolendry. Te zielone rośliny zawierają chlorofil, który ma zdolność łączenia się z lotnymi związkami siarki i redukuje nieprzyjemny oddech. - Goździki to tajna broń w walce z przykrym zapachem w jamie ustnej! Zawarty w nich eugenol, to silny związek o działaniu przeciwbakteryjnym. Najlepiej gryźć goździk, aż esencja przeniknie do ust i wypluć. Nie zrażajmy się lekkim pieczeniem, które wynika z obecności olejku eterycznego. Nie używajmy jednak sproszkowanych goździków ani czystych olejków goździkowych, są zbyt silne i mogą poparzyć śluzówki jamy ustnej. - Przeżuwaj gałązki rozmarynu, koperku, nasiona kopru włoskiego, kardamonu oraz kminku, które działają odświeżająco na oddech, a także anyżu, to sprzymierzeniec w walce z bakteriami. Sprawdzą się również kiełki lucerny, szałwia, lukrecja, mniszek lekarski oraz echinacea. - Cynamon znany jest ze swoich właściwości antybakteryjnych i przeciwgrzybiczych. Według badań redukuje ilość bakterii aż o 50 proc. oraz przeciwdziała ich rozmnażaniu się. czy ten zapach jestcały czas, tzn. każdego dnia np. wieczorem? kiedyś też tak miała moja córeczka, okazało się że było to z winy "pleśniawek" na języczku - języczek miał biały nalot, a spowodowane było tym, że przed snem piła z cyca i w nocy takżezastosowałam fiolet (tylko nie taki jak do pępka :) ) oraz aftin (może źle piszę tą nazwę) i było ok - co jakiś czas musiałam ten zbieg powtarzaćten zapach jest cały czas, nie ma różnicy czy to ranek czy wieczór A cyca też zawsze przed snem dostaje. Zobacze moze ma cos na języczku czego nie zauwazylam